„....za co taką dostałeś nagrodę?” 1 – jak złe echo, nieodłączny cień wtóruje wojennemu bohaterstwu, walce o wolność „waszą i naszą” to pełne goryczy pytanie. Nie ma w zasadzie alternatywnej wizji wydarzeń wojennych, alternatywnego biegu myśli, strumienia asocjacyjnego. Ten zrost wyobrażeniowy osadzony w emocjonalnym gruncie, w głębokiej traumie łemkowskiej współczesności wiedzie nas w obszary scalania pamięci zbiorowej przy pomocy strategii wypracowywanych na polu kultury symbolicznej. Literatura posiada tu szczególną moc sprawczą:
“Zdecydowana większość współczesnych teoretyków i historyków ruchów narodowych zgodna jest w tym, że nowoczesne narody europejskie są wytworami literatury i ideologii. Budziciele, wieszcze, prorocy, filologowie, historycy, tworzyli piórem projekty narodowych ojczyzn z takiego materiału, jaki był im dostępny: językowego, etnograficznego, historycznego i który skwapliwie wzbogacali wyobraźnią mityczną, a jeśli było potrzeba, to i literackimi falsyfikatami.”
2